czwartek, 29 października 2015
Busy
Nie mam czasu na nic. Ferie pelna para, ciagle cos sie dzieje i czasu brak. Zofia cala ryze papieru do drukarki juZ przeszla i nowa zaczela ciagle cos rysujax. Nie nadarzam ze sprzatamiem. DIecie moje uwielbia tworzyc zestswy ktorych ja nienawidze spezatac. Tak wiec w torbach torebkach o workach wklada wszystkiego po trochu. Pare kredek gumek spinek, pare zabawek kazda z innej historii, kluczyl jakis, tu lusterko lakiery itp. A ja porem chodze( biegam po domu i odkladam na miejsce. Ostatnio robi sie cora spryrnieksza i coraz to lepsZe riposty ma. Hitem tamtego tyg byl zas Parzuasty. Tak nazwala psa. Skas tska nazwa pomyslalqm i zapomnialam. Wiadomo dziecie pl za granica chowane wymysla. Jak np kiedys mowi ze jej sie wylepili po chorobie- polepszylo po naszemu. Dopiero ma mnie uswiadomil ze parzuasty to tak naprawde Pazurzasty:) z jakiejs bajki. Nigdy bym nie wpadla. Serio. Emi zas ciagle sie roli i cignie do aiadania ale nie sadze ze to szybko nastapi. MusE znalezc fizjoterapeute bo ang sluzba zdrowia jak zwykle zawodzi:( tak jak pielegniarka ktora pobierajac jej krew wiercula igla 5 min bo nie umiala sie wkloc. Biedne dziecie blagalnie na mnie patrzylo a ja nic nie moglam.
sobota, 17 października 2015
Ach te dziewczyny
Zosia to damesa.lubi sie przebierac, stroic i , niestety, malowac. Paznokcie pozwalam tylko od swieta, bo zmywanoe przed szkola nie jest zabawe. I niestety lubi makijaz. Maz zlosci sie jak ja widzi pomalowana. Ja sie zloszcze gdy widze kolejne cienie w rozdypce. Ostatnio siedziala w domu przez wirusa i bardzo sie chciala pomalowac.
Mowie jej ze tatus bedZie sie zloscil, zze sie maluje. A ona : ja sie nie maluje, ja tylko pocwicze malowanie:)
Emi zas ma nieszxzesliwe dni, albo to te nieszczesne zeby Albo zocha zarazila ja wirusem:( biegunka, ciagle marudzenie. Po spaniu odrazu narzeka, nie chce jesc. Dzis niestetu jestem w terenie po raz2 bo dziecie nie moze usnac. Tylko placz i marudzenie. Cala zocha. W wozku od razu zasypia. Byle bujalo. Obiecalam sobie ze nie bede chodzic ale jakmaz jest w domu to wole wyjsc niz 2 godzinne usypianie. Najlepsze miejsce na spacer? Cmentarz:) super spokojne miejsce. MoZna sie naprawde wyciszyc. Nie to co te parki, gdzie ledwo co weszlam i mam ufajdanie kupa kolko!!!!
Mowie jej ze tatus bedZie sie zloscil, zze sie maluje. A ona : ja sie nie maluje, ja tylko pocwicze malowanie:)
Emi zas ma nieszxzesliwe dni, albo to te nieszczesne zeby Albo zocha zarazila ja wirusem:( biegunka, ciagle marudzenie. Po spaniu odrazu narzeka, nie chce jesc. Dzis niestetu jestem w terenie po raz2 bo dziecie nie moze usnac. Tylko placz i marudzenie. Cala zocha. W wozku od razu zasypia. Byle bujalo. Obiecalam sobie ze nie bede chodzic ale jakmaz jest w domu to wole wyjsc niz 2 godzinne usypianie. Najlepsze miejsce na spacer? Cmentarz:) super spokojne miejsce. MoZna sie naprawde wyciszyc. Nie to co te parki, gdzie ledwo co weszlam i mam ufajdanie kupa kolko!!!!
niedziela, 11 października 2015
Zaczynam od nowa
Co dzien to nowe smieszne sytuacje. Musze je zatrzymac dla dziewczynek. Dzis zocha mnie rozbroila. Akurat scieralam podloge w sypialni. Mamo bedziemy ksiezniczkami powiedziala zakladajac elegancka sukienke. Ale ja nie mam takiej sukienki, powiedzialam. Ale masz fajny kostium sprzataczki.ha. I jak tu odmowic dziecku.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)