Zosia to damesa.lubi sie przebierac, stroic i , niestety, malowac. Paznokcie pozwalam tylko od swieta, bo zmywanoe przed szkola nie jest zabawe. I niestety lubi makijaz. Maz zlosci sie jak ja widzi pomalowana. Ja sie zloszcze gdy widze kolejne cienie w rozdypce. Ostatnio siedziala w domu przez wirusa i bardzo sie chciala pomalowac.
Mowie jej ze tatus bedZie sie zloscil, zze sie maluje. A ona : ja sie nie maluje, ja tylko pocwicze malowanie:)
Emi zas ma nieszxzesliwe dni, albo to te nieszczesne zeby Albo zocha zarazila ja wirusem:( biegunka, ciagle marudzenie. Po spaniu odrazu narzeka, nie chce jesc. Dzis niestetu jestem w terenie po raz2 bo dziecie nie moze usnac. Tylko placz i marudzenie. Cala zocha. W wozku od razu zasypia. Byle bujalo. Obiecalam sobie ze nie bede chodzic ale jakmaz jest w domu to wole wyjsc niz 2 godzinne usypianie. Najlepsze miejsce na spacer? Cmentarz:) super spokojne miejsce. MoZna sie naprawde wyciszyc. Nie to co te parki, gdzie ledwo co weszlam i mam ufajdanie kupa kolko!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz